Maksymalny minimalizm czyli ekscytujący trójkąt…

To o czym właśnie chcę napisać z pewnością wyglądać będzie na nieporozumienie. Miesiącami karmiłem Was efektami własnych poszukiwań wymarzonego przeze mnie sprzętu. Przeszły przez moje ręce obiektywy o ogniskowych od 10 do 180 mm. Było tego naprawdę sporo. Testowałem najlepsze konstrukcje, jakie przemysł optyczny potrafi nam dostarczyć. Klasyki owiane legendą i nowoczesne szkła, nieznanych producentów. Gdzieś tam, w międzyczasie wykonywałem swoją pracę. Fotografowałem i filmowałem. Dopiero szersze możliwości zapoznania się z tak różnorodnym  sprzętem – pozwoliły mi na naprawdę świadomy wybór. Nie wystarczyło utwierdzić się … Continue readingMaksymalny minimalizm czyli ekscytujący trójkąt…