Niewidzialny Monochrom

Posted on

Technologia Stealth, kojarzy się nam nieodzownie z niewykrywalnymi przez radary samolotami bojowymi. CEO modowej marki “rag & bone” –  Marcus Wainwright’s, jest autorem tego unikalnego konceptu. Ulubiony przez niego aparat – Leica Monochrom Typ 246 stała się podstawą do stworzenia edycji specjalnej – LEICA M MONOCHROM “STEALTH EDITION” w komplecie z obiektywem Leica Summicron-M 35 mm f/2 ASPH.

Jest tak dizajnersko “pojechana”, że trudno o niej nie wspomnieć. Mnie ten zestaw oczarował. Wcześniejsze zestawy specjalne traktowałem “na luzie”. Safari, Lenny Kravitz itd. nie wywołały u mnie takiej reakcji. “Stealth” mnie zaskoczył. To zupełnie nowy koncept w świecie fotografii. Już nie trzeba oklejać logotypu taśmą klejącą, aby pozostać niezauważonym.

Czarny, matowy lakier na korpusie i obiektywie. Brak logotypu i innych oznaczeń, poza absolutnym minimum. Wybrane oznaczenia wartości przysłony, skali ostrości i oznaczenia auto, flash, on i off na górze korpusu – to wszystko co zaznaczono. Oznaczenia, które są grawerowane – zamalowano matową farbą, a te oznaczone wyraźnie – farbą fluorescencyjną, świecącą w ciemności. Napisy na przodzie obiektywu, również zamalowano. Obiektyw zyskał inne, rodzaje wyżłobień na pierścieniu ostrości, przysłony i wyboru czasów, które poprawiają ergonomię (mogłyby trafić do wszystkich modeli). Czerwona kropka, ułatwiająca montaż obiektywu w bagnecie jest… Czarna.

Niestety, założono wyprodukowanie tylko 125 sztuk tej edycji limitowanej. Można spodziewać się wysokiej ceny. Leica zawsze potrafi zaskoczyć. Cały czas czekam na M 10 Monochrom, ale to oczekiwanie umilają mi takie właśnie wieści.

Więcej informacji znajdziecie na stronie Leica.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *