Platyna i Pallad – rzadkie metale

Posted on

Dzisiaj coś specjalnego. Głoszę oficjalnie, wszędzie gdzie się da, że do procesu srebrowego bym nie wrócił. Poznałem go gruntownie w latach 1982-2006 (tak, późno przeszedłem na cyfrę). Jakość jaką oferuje mnie nie kręcie. Technologiczne procesy także. Nawdychałem się utrwalaczy i wywoływaczy i mam dosyć. Liczy się obraz.

A jednak. Jest odłam tradycyjnej fotografii, która w oparciu o cyfrowy negatyw, tworzy unikalne odbitki. Szlachetny proces platyno i palladotypi. To mnie kręci. Kusi, nęci i kiedyś się tym zajmę. Mam nadzieję. Może i Was zachęci to do zgłębienia technik szlachetnych. Są miejsca w sieci, gdzie przygodę, można zacząć. Warto. To mój ulubiony film. Zapraszam do kina!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *